Jak ominąć niskie wiadukty na trasie S7
Standardowe mapy cyfrowe często zawodzą przy ładunkach przekraczających 4.71 metra wysokości. Na trasie S7, szczególnie w okolicach 112 kilometra, rzeczywistość na drodze rozmija się z dokumentacją o krytyczne centymetry. W Ten More Ways nie ufamy znakom postawionym dekadę temu, dlatego każdą sporną wysokość sprawdzamy fizycznie przed wyjazdem zestawu z bazy.
Dlaczego mapy GPS kłamią przy 112 kilometrze
W październiku 2024 roku przygotowywaliśmy transport konstrukcji stalowej o wysokości dokładnie 4.7 metra. Większość systemów nawigacyjnych dla ciężarówek wskazywała, że trasa S7 pod wiaduktem w okolicach węzła Nidzica jest przejezdna, podając prześwit na poziomie 5.1 metra. Nasze doświadczenie podpowiadało jednak co innego. Po ostatniej wymianie nawierzchni bitumicznej na tym odcinku, która miała miejsce w lipcu 2023 roku, poziom jezdni podniósł się o kilka centymetrów. Nikt nie zaktualizował tablic informacyjnych ani baz danych dla kierowców zawodowych. To częsty błąd, który dla nieuważnego przewoźnika kończy się zerwaniem dachu ładunku lub uszkodzeniem struktury mostu.
W Ten More Ways wyznajemy zasadę: policzymy to na chłodno. Zamiast wysyłać zestaw w ciemno, wysłaliśmy auto pilotujące z wyskalowaną tyczką pomiarową i dalmierzem laserowym Leica Disto. Okazało się, że najniższy punkt wiaduktu znajduje się na prawym pasie i wynosi zaledwie 4.74 metra. Przy ładunku 4.7 metra zostawały nam tylko 4 centymetry marginesu. To zdecydowanie za mało, biorąc pod uwagę pracę zawieszenia pneumatycznego naczepy na nierównościach terenu. Bez zbędnego gadania podjęliśmy decyzję o zmianie trasy, mimo że oficjalne zezwolenie sugerowało przejazd główną nitką.
4 centymetry marginesu pod wiaduktem to nie plan, to proszenie się o katastrofę na drodze.

Ręczny pomiar i 19 kilometrów objazdu
Fizyczna weryfikacja trasy przez Marka Jasińskiego zajęła nam 3 godziny, ale uratowała kontrakt wart 84 tysiące złotych. Znaleźliśmy alternatywny przejazd przez drogi lokalne o długości 19 kilometrów, który omijał feralny wiadukt. Trasa sprawdzona w terenie wykazała, że choć droga jest węższa, to posiada odpowiednie promienie skrętu dla naszej 22-metrowej naczepy niskopodwoziowej. Musieliśmy jedynie zdemontować dwa znaki pionowe na rondzie w miejscowości Pawłowo, co zajęło naszym pracownikom 14 minut przy użyciu standardowych kluczy nasadowych. Znaki oczywiście wróciły na miejsce zaraz po przejeździe ładunku.
Dzięki temu manewrowi transport dotarł do portu w Gdańsku we wtorek o godzinie 7:14 rano, zgodnie z harmonogramem. Gdybyśmy utknęli przed zbyt niskim wiaduktem na S7, musielibyśmy czekać na policję i wycofywać zestaw pod prąd do najbliższego węzła. To oznaczałoby co najmniej 12 godzin opóźnienia i ogromne koszty postoju dźwigu w porcie. Konkret na stole: koszt wysłania pilota na rekonesans wyniósł 420 złotych, a potencjalna kara za zablokowanie drogi ekspresowej mogła przekroczyć 15 tysięcy złotych.
Trasa sprawdzona w terenie daje pewność, której nie zapewni żaden algorytm ani urzędowe pismo.

Jak przygotować się do transportu XXL na S7
Planowanie transportu ponadgabarytowego na trasie łączącej Warszawę z Wybrzeżem wymaga uwzględnienia co najmniej 8 punktów krytycznych, gdzie dokumentacja techniczna dróg często mija się ze stanem faktycznym. W ciągu ostatnich 6 miesięcy zrealizowaliśmy 47 podobnych przejazdów i w 12 przypadkach musieliśmy korygować trasę względem pierwotnych założeń z zezwolenia kategorii V. Szczególną uwagę należy zwrócić na stare wiadukty kolejowe w okolicach Mławy oraz nowe bramownice systemu poboru opłat, które potrafią być zamontowane o 3-5 centymetrów niżej niż przewiduje norma.
Nasz 6-osobowy zespół inżynierów logistyki zawsze zaczyna od analizy dat ostatnich remontów dróg. Jeśli asfalt był kładziony w ciągu ostatnich 2 lat, pomiar ręczny jest obowiązkowy. Nie jest to kwestia braku zaufania do drogowców, ale pragmatyki – logistyka ładunków ciężkich nie wybacza błędów wynikających z zaokrąglania liczb. W Ten More Ways każdy centymetr ma swoją wagę, a każda minuta spędzona na pomiarach w deszczu przekłada się na spokojny sen klienta i bezpieczny dowóz towaru na miejsce.

Praktyczna lista kontrolna dla kierowcy i spedytora
Zanim ruszysz z ładunkiem wyższym niż 4.55 metra na północ Polski, upewnij się, że masz przy sobie aktualną listę prześwitów GDDKiA, ale traktuj ją tylko jako punkt wyjścia. Drugim krokiem jest kontakt z lokalnym zarządem dróg w celu potwierdzenia, czy na trasie nie trwają właśnie prace przy infrastrukturze telekomunikacyjnej – nisko wiszące kable to zmora transportów XXL. W sierpniu 2024 roku na odcinku pod Płońskiem musieliśmy podnosić linie energetyczne dla 3 różnych transportów, co wymagało asysty ekipy technicznej z zakładu energetycznego.
Ostatni element to weryfikacja parkingów. Na S7 miejsca dla zestawów o długości powyżej 20 metrów są ograniczone. Wyznaczyliśmy 4 sprawdzone punkty postojowe, gdzie nawierzchnia jest utwardzona i pozwala na bezpieczny postój nocny bez ryzyka zapadnięcia się podpór naczepy. Logistyka to dla nas rzemiosło, a nie tylko przesyłanie plików PDF. Jeśli potrzebujesz pewności, że Twoje 4.7 metra wysokości przejedzie bez problemów, przygotujemy dla Ciebie wycenę trasy w 24 godziny, opierając się na danych, które sami zebraliśmy z polskich dróg.


